Beskid Sądecki

Zadając sobie pytanie, mając na myśli owy zakątek Polskiej ziemi, pytanie o treści, związane z białym szaleństwem, a mianowicie: czy warto będzie wykorzystać swój jakże cenny, wolny czas, czas na przyjazd właśnie tu, czy znajdujące się miejscowości w tym zakątku świata oczekiwaniom naszym sprostają? I tu zjawiam się, wyrastam niczym z podziemi, by pozytywną zachętę wieść, bowiem w dostępnych tu turystycznych miejscowościach wyszaleć obficie można się. Przegląd zacznijmy od Tylicza miejscowości położonej na granicy Popradzkiego Parku Krajobrazowego, znajdującej się 8 km od popularnej Krynicy Zdrój. Tak jak miejscowi twierdzą, jest tu pewny od grudnia do marca śnieg, panuje ostry górski klimat z czystym powietrzem. Owa miejscowość o której mowa dysponuje szesnastoma wyciągami narciarskimi, wszystkie orczykowe a większość oświetlona, najdłuższa trasa zjazdowa (1000 m). Noclegi zaskakująco tanie zaczynają się od 20 zł, a smaczny obiad zjesz już za 13 zł. Jeżeli chcesz uciec od zatłoczonych wyciągów, będzie to idealne miejsce dla Ciebie. Następna już większa, przyciągająca swą wieloletnią tradycją, swym bogactwem ciesząca się z licznych uzdrowisk jest Krynica Zdrój, położona w dolinie potoku Kryniczanka i jego dopływów, otoczona wzgórzami Góry Parkowej, Krzyżowej i Jasienniką. Jest typową turystyczną miejscowością, dysponującą nowoczesna koleją gondolową oraz oczywiście wyciągami narciarskimi o rożnym stopniu trudności, z których dwadzieścia to wyciągi orczykowe natomiast trzy to wyciągi talerzykowe, niektóre z nich są oświetlone, sztucznie naśnieżane oraz przygotowywane przez ratraki. Dodać należy, iż znajduje się tu najdłuższa oświetlona trasa narciarska w Polsce o długości 2600 m. Znajdziesz tu także kolej linową, snowpark oraz tory przeszkód wraz ze skocznia. Jesteś znakomitym, doświadczonym narciarzem na pewno nie pożałujesz przyjeżdżając do Krynicy Zdrój. Noclegi już od 25 zł, a obiad składający się z dwóch dań zjesz już za 10 zł. Przybywając do tak znanego turystycznego kurortu należy pamiętać, iż nie będzie się tam samemu, mijając co dzień tysiące turystów. Kolejne miejscowości warte odwiedzenia w Beskidach to Muszyna i Wierchomla, położone niedaleko Piwnicznej – Zdroju, które podobnie jak Tylicz lezą w rejonie Popradzkiego Parku Krajobrazowego. Specyficzny górski klimat, powoduje iż śnieg utrzymuje się tu dość długo, bowiem od listopada aż do kwietnia, a temperatura jest o 4 stopnie niższa, niż w pobliskich wioskach. Przyciągające nas wyciągi zlokalizowane są na zboczach otaczających Wierchomlę Małą, nad którą wznosi się szczyt Pusta Wielka (1062 m.n.p.m). Sezon narciarski 2007/2008 jest tutaj przełomowym, a to dlatego ponieważ zostały połączone trasy Wierchomla i Muszyna. Na wszystkich dziesięciu wyciągach można jeździć na ten sam karnet (15 km tras). Znakomite warunki przyciągają co raz liczniejszych zwolenników białego szaleństwa. Trasy zjazdowe (dwa wyciągi krzesełkowe oraz siedem orczykowych), prawie wszystkie oświetlone, naśnieżane dość szerokie nie pozwolą na odczucie tłoków a znajdujące się liczne kasy biletowe zniwelują uporczywe wyczekiwanie na karnety. Natomiast jeżeli chodzi o zakwaterowanie, nie będzie problemu coś znaleźć. Muszyna czy Wierchomla noclegi to wydatek rzędu już od 25 zł. Idealne miejsce, wspaniale zagospodarowane turystycznie, trasy zjazdowe o rożnym stopniu trudności. Ach tylko rzucać codzienne obowiązki i wyruszać na spotkanie z czekającą przygoda. Każda opisana miejscowość zaskakuje czymś innym, czymś specyficznym odróżniającą ja od innych. Dlatego warto zapamiętać je wszystkie, warto odwiedzić je wszystkie. Na pewno nuda nie wkradnie tam w nasze wnętrza i nie zasieje swą depresyjną, pochmurną minę – Beskid Sądecki czeka…polecam.

Komentarz: