Certyfikat ISO/TS 16949:2002

Wiadomo, że obecnie formy bardzo dużą uwagę przywiązują to tego czy ich kontrahenci posiadają certyfikat zarządzania jakością ISO 9000. Obecnie jednak w branży motoryzacyjnej daje się zauważyć ze sam certyfikat ISO 9000 nie wystarcza.

Klienci wymagają czegoś więcej. Na samym początku wielka trójka amerykańskich form przemysłu motoryzacyjnego opracowała normy o nazwie QS9000 które precyzowały jakie wymagania stawiają te formy swoim dostawcom. W ślad za wielka trójka poszły koncerny niemieckie VDA, włoskie, francuskie czy japońskie. Problem w tym że firma, która chciała dostarczać wszystkim tym firmom swoje wyroby musiała oddzielenie spełniać wymagania wszystkich tych firm. Powstał wtedy projekt – zróbmy jeden certyfikat ISO/TS 16949.

Wraz z rozwojem technologii dostawcami dla motoryzacji zaczęły być koncerny które specjalizowały się w tworzeniu jednej grupy wyrobów, np wycieraczki – Valeo, poduszki powietrzne – TRW Automotive, i inne. Powstała potrzeba szkoleń pracowników na stanowisko audutora wewnętrznego systemu. Tak więc powstała osoba nazywana auditor wewnętrzny ISO/TS 16949:2002.

Teraz firmy te mają wdrożony jedynie system TS 16949 spełniają wymagania wszystkich firm branży automotiv, dążących do osiągnięcia standardu nazywanego – automotiv excellence. Konkurencja jest coraz większa i wiadomo ze to co dziś jest na topie jutro będzie przestarzałe, wymagania jakościowe klientów stale rosną. W dzisiejszych czasach sam certyfikat ISO 9001 nie wystarcza.

Komentarz: