Czy warto już zacząć kupować akcje

Ostatnie spadki na giełdzie doprowadziły ceny akcji niewątpliwie do bardzo atrakcyjnego poziomu. Oczywiście dla kupujących, nie dla posiadaczy. Jeśli spojrzymy na to wszystko z perspektywy cen akcji jeszcze z przed roku, to można powiedzieć, że rozdawane są praktycznie za darmo. Niewątpliwie ceny akcji są bardzo kuszące, ale nadal panuje olbrzymie ryzyko, nastroje inwestorów są złe, a przyszłość jest jedną wielką tajemnicą.

Giełda w aktualnej fazie jest wręcz rajem dla spekulantów. Wahania indeksów osiągają rozmiary, które jeszcze do nie dawna były uznawane za niemożliwe. Jeżeli chodzi o zarabianie na giełdzie w czasie takiej bessy istnieje tylko jedna możliwość – kupowanie w czasie największych spadków i sprzedawanie przy ruchu korekcyjnym w górę. Aczkolwiek wymaga to od nas poświęcenia nieco czasu na wybór spółek, a po ich zakupie obserwowanie na bieżąco wykresu i monitorowanie sytuacji na giełdach światowych.

Nawet jeżeli podejmiemy złą decyzję co do momentu zakupu akcji, możemy je szybko sprzedać minimalizując jednorazową stratę. Przy panujących aktualnie warunkach na giełdzie nie ma sensu trzymanie się akcji i czekania kiedy zaczną rosnąć.

Na długoterminowe inwestowanie jest zdecydowanie za wcześniej. Szczególnie mam tu na myśli fundusze inwestycyjne, w przypadku których zbycie jednostek uczestnictwa może potrwać nawet kilka dni, w ciągu których wszystko się może zmienić i jesteśmy ugotowani na spory minus.

W prawdzie ceny akcji są już tak niskie, że mogło bysie wydawać, że prędzej czy później na takich jednostkach czy akcjach zarobimy i wystarczy trochę poczekać. Tylko ile? Nie trzeba sięgać daleko w przeszłość by przypomnieć sobie jak WIG20 był na poziome 2800 pkt., a analitycy mówili to samo.

Komentarz: