Dostawy paliw

Od ostatniej ogólnopolskiej kontroli stacji paliwowych, która odbyła się mniej więcej dwa lata temu, jakość paliwa nieznacznie, ale jednak zaczyna się poprawiać. Czy to wyłącznie skutek kontroli, czy też inne czynniki zadecydowały o tym. Dużą rolę odegrało tu upublicznienie – wykaz stacji benzynowych, gdzie popełniono oszustwa. Właściciele wystraszyli się bojkotu i poczynili odpowiednie kroki, by zastopować kombinacje. Moim skromnym zdaniem dostawy paliwa są obecnie monitorowane przez producentów, od wyjazdy z rafinerii do stacji paliwowych, a dodatkowo wykonywane jest tzw. próbobranie i analiza paliwa w niezależnych ośrodkach badawczych, posiadających wysokiej marki laboratoria i specjalistów w nich zatrudnionych. Wygrywają na tym oczywiście konsumenci, których silniki nie są narażone na hazard związany z podrobionymi etylinami.

Można się pokusić o opinię, że właśnie zlecanie zewnętrznym kontrolerom badań, dało największy efekt. Bowiem działają oni anonimowo. Kupują paliwo jak zwykli klienci, po czym poddają je analizie. Nie ma więc styku z pracownikami stacji, a badania i wyniki są obiektywna. Następuje samooczyszczanie się obsługi detalu z nieuczciwych osób.

Komentarz: