Dzieje i znaczene snów

Marzenia senne od pradawnych czasów intrygowały ludzi. Przez tysiące lat, miliony istot, zastanawiało się nad znaczeniem setek milionów snów. Niezależnie od wyznawanej religii większość kultur uznawała prorocze znaczenie snów. Starożytni grecy stworzyli nawet swojego boga snu zwanego Hypno.
Człowiek pierwotny uważał, że jego sny są oddzwierciedleniem woli, oraz znaków, które dają mu dobre i złe bóstwa. W celu wyjaśnienia ukrytych znaków powstawały pierwsze senniki. Najpierw były przekazywane z ust do ust, a później, kiedy była już taka możliwość zostały spisane. Część z nich zachowała się do dziś i uświetnia muzealne eksponaty.
Sny często miały ogromne znaczenie nie tylko na bieg życia pojedynczych jednostek, ale i na kształtowanie się historii.
W 8w. przed naszą erą w Sparcie powstała nawet instytucja eforów.(Ci co oglądali film „Sparta” powinni kojarzyć). Pełnili oni ważne dla państwa funkcje, posiadali niemal nieograniczoną władzę, a swoje decyzje podejmowali na podstawie tego co przyśniło im się w świątyni. W świątyni często sypiał również proty lud. Wynikało to z wierzeń, że jakoby Morfeusz udziela rad w postaci marzeń sennych wszystkim tym, którzy znajdują się w świątyni.
Istnieje również wiele przykładów z Biblii:
W biblii możemy odnaleźć sen faraona. Opowiada on o 7 chudych krowach zjadających siedem tłustych, oraz o siedmiu pustych kłosach, które zjadły te dorodne.
Po przebudzeniu faraon zawołał do siebie swych wróżbitów. Nie potrafili jednak odczytać dziwnych snów. (Może dlatego, że nie posiadali sennika?). Faraon od jednego z podczaszych dowiedział się o Józefie, który potrafi odczytywać znaczenie snów. Józef opowiedział, że to wiadomość od Boga- po 7 latach urodzaju nastanie 7 lat głodu. To pozwoliło na wcześniejsze zgromadzenie zapasów i przetrwanie trudnego okresu.
Również starożytni mędrcy nie omieszkali wyrazić swej opinii o snach.
Hipokrates uważał, że sny odwzorowują zmiany zachodzące w organizmie człowieka. Jeśli sen jest pogodny i budzi pozytywne emocje, to znaczy,że jesteśmy zdrowi. Jeśli śnił nam się koszmar nasze zdrowie szwankuje.
Arystoteles twierdził, że sny odzwierciedlają nasze emocje i to o czym myśleliśmy w ciągu dnia.
Żyjący w 19w psycholog i neurolog Zygmunt Freud podtrzymał tą tezę łącząc marzenia senne z codziennym światem i naszą podświadomością.
Współcześni psychologowie wciąż nie są w stanie do końca wyjaśnić procesu kształtowania się snu. Zwykle wiąże się je z konsolidacją pamięci,oraz stymulacją neuronów
Zauważyli też pewne zależności między wizją senną, a otoczeniem. Przykładowo, jeśli słyszymy dźwięk krowy może nam się przyśnić pastwisko, a jeśli jest nam zimno może przyśnić się przygoda na antarktydzkie.
Nauka związana z marzeniami sennymi dopiero raczkuje i bez względu na dotychczasowe prace badawcze, na pełne zbadanie funkcji snu, oraz czynników go kształtujących musimy jeszcze długo poczekać

Komentarz: