Ewolucja oświetlenia awaryjnego

Oświetlenie awaryjne stanowią bateryjne urządzenia oświetleniowe, które uruchamiają się automatycznie, gdy w budynku następuje przerwa w dostawie zasilania. Światła awaryjne są normą w nowoczesnym komercyjnym i mieszkalnym budownictwie, zwłaszcza w budynkach gęsto zamieszkanych, takich jak choćby akademiki. Większość przepisów budowlanych wymaga także by były one zainstalowane również w starszych budynkach. Jak jednak wygląda nowoczesne oświetlenie, a jak wyglądało ono dawniej?

Ze względu na charakter urządzenia, oświetlenie awaryjne ma się włączać wtedy, gdy zabraknie prądu. W związku z tym każdy model wymaga pewnego rodzaju baterii czy generatora energii elektrycznej, który mógłby dostarczać prąd podczas przerwy w dostawie energii. Pierwsze modele stanowiły żarówki, które mogły słabo oświetlać obszar dostarczając tyle światła, by można rozwiązać problem z zasilaniem bądź ewakuować budynek. Szybko okazało się jednak, że potrzebne jest światło bardziej skoncentrowane, jaśniejsze i dłużej działające. Nowoczesne oprawy oświetlenia awaryjnego oferują wysokiej jakości lampy, o szerokim zasięgu światła, które może całkiem dobrze oświetlić cały obszar. Niektóre lampki halogenowe zapewniają wręcz taką intensywność światła jak reflektory samochodowe.

Wcześniejsze systemy zasilania dla oświetlenia awaryjnego same w sobie były ogromne, a jednocześnie zmniejszały ilość światła w jednostkach dla których dostarczały energii. Systemy te zwykle funkcjonowały w oparciu o akumulatory kwasowo-ołowiowe magazynując 120 V energii. Dla porównania, samochód korzysta z jednego akumulatora stanowiącego część układu zapłonowego. Zwykły tranzystor został wykorzystany do włączenia oświetlania i zasilania bateryjnego w przypadku zaniku zasilania. Ze względu na rozmiary tych jednostek, a także ich ciężar i koszt, były one stosunkowo rzadko instalowane.

Wraz z rozwojem technologii, spadły wartości napięć wymaganych przez lampy, zmniejszyła się też wielkość baterii. Nowoczesne oświetlenie awaryjne ma rozmiar samej żarówki, gdyż bateria jest tak mała, że mieści się w podstawie urządzenia.

Komentarz: