Pomysł na firmę, branża drukarska i wydaniwcza.

Dział banku, w którym pracuję zajmuje się oceną biznesplanów i rokowaniami potencjalnej firmy jaka wejdzie na rynek. Po to tylko, żeby móc ocenić wartość kredytu jaki możemy udzielić na realizacje całego przedsięwzięcia. Ostatnio bardzo zaintrygował mnie plan pewnej młodej kobiety. Drukarnia cyfrowa to był jej punk wyjścia w całym biznesplanie. Po prostu chciała stworzyć coś w rodzaju powiązanych ze sobą firm opartych na wspólnej grupie kapitałowej aczkolwiek w pełni ze sobą konkurujących. Drukarnia wielkformatowa miał być doskonałym zapleczem dla wydawnictwa , które miało być otwierane w późniejszym etapie. Druk cyfrowy książek, plakatów, wizytówek i zaproszeń to podstawa funkcjonowania. Potrzeby własne i wydawnictwa zostałby wtedy ograniczony do minimum. Natomiast drukarnia mogłaby realizować inne zlecenia i pozyskiwać fundusze w ten sposób na samodzielne funkcjonowanie. Tak mniej więcej pokrótce wyglądał opis wspomnianego przedsięwzięcia. Niestety upadł on, ponieważ kredyt nie został przyznany z racji małego kapitału własnego.

Komentarz: