Inwestowanie w dzieła sztuki coraz modniejsze w trudnych czasach

Niewątpliwie w inwestowaniu można zauważyć pewne trendy – modę na jakiś przedmiot inwestycji. Cześć ludzi inwestuje w dany rodzaj aktywów z przekonania, że to dobra w określonym czasie inwestycja. Z klei część podąża za resztą. W obecnych czasach kryzysu takim trendem stało się niewątpliwie złoto – na rynkach zapanowała wręcz gorączka złota, co może okazać się bardzo niebezpieczne dla osób które kupują złoto po wysokich cenach, mimo że złoto uznawane jest za jedną z najbezpieczniejszych form lokowania kapitału w czasach kryzysu.

Poza złotem można dostrzec inny trend – modę inwestycyjną – mianowicie działa sztuki. Jest o wiele mniej powszechna, ale niewątpliwie występuje. Teraz dzieła sztuki kupują już nie tylko mecenasi i kolekcjonerzy, ale również inwestorzy.

Obecnie część inwestorów traktuje dzieła sztuki jako pewnego rodzaju bezpieczne aktywa. Czy są rzeczywiście tak bezpieczne trudno powiedzieć. Dzieła sztuki może być dość trudno sprzedać. Można je traktować poniekąd jako inwestycję długoterminową. W trendzie tym przeważają głównie obrazy. Jednakże ich wycena może być różna i nie można zapominać, że każdy obraz jest inny. Liczy się nie tylko jakość, ale również nazwisko autora. W przypadku dzieł sztuki pewną trudnością może być określenie aktualnej, realnej wartości danego obrazu, czy rzeźby, a tym bardziej oszacowanie jego przyszłej wartości. Zatem jest to rynek zdecydowanie dla osób znających się na rzeczy.

Komentarz: