Jakie szanse kibiców na Euro?

Podopieczni Leo Benhakkera już odliczają dni do rozpoczęcia Mistrzostw Europy w Austrii i Szwajcarii. Oczywiście nie każdy z zawodników, który wystąpił w eliminacjach ma szanse na ten turniej pojechać, w związku z tym niektórzy z nich pewnie się przeliczą. Przypomnijmy sobie chociażby, jaki skandal wybuchł po powołaniach dokonanych przez Pawła Janasa na Mistrzostwa Świata w Niemczech. Któż mógł wcześniej przypuszczać, że nie pojedzie na nie wówczas drugi bramkarz świata J. Dudek, a także taki joker w eliminacjach, jakim był Frankowski? Wielu komentatorów wówczas tłumaczyło to tym, iż selekcjoner reprezentacji uległ „pewnym” menagerom lub innej maści tego typu pseudo podpowiadaczą mającymi za zadanie tylko i wyłącznie wypromować w ten sposób swoich zawodników . Ja jednak jestem zdania, iż wówczas, Janasowi chodziło o tzw. złamanie kręgosłupa reprezentacji, podstawowego trzonu, który był pewny swojej pozycji w reprezentacji. Być może tym zabiegiem Janas chciał wstrząsnąć drużyną, pokazać, że o miejsce w składzie trzeba ciągle walczyć i tym samym chciał uniknąć błędu, jaki popełnił Engel cztery lata wcześniej, ogłaszając na kilka miesięcy przed Mundialem, że ma już ustalony skład i selekcja jest już zamknięta. Myślę, że Beenhakker wypośrodkuje działania swoich poprzedników i nie dokona większych rewolucji w kadrze.
Natomiast wracając do samych biletów na Euro 2008 to kibice chcący obejrzeć na stadionie występy biało-czerwonych już teraz muszą przygotowywać się do wyprawy. Gdyż rzecz jasna najważniejsze w całej tej wyprawie są bilety. UEFA do dystrybucji przeznaczyła ponad 1000000 wejściówek. Zostały one podzielone na trzy kategorie. Pierwsza kategoria to tradycyjna opcja i należą do niej bilety na konkretne mecze. Ponadto są dwa pakiety. Pierwszy pakiet to wejściówki na wszystkie grupowe mecze wybranej reprezentacji. Drugi pakiet obejmuje mecze wybranej reprezentacji aż do momentu jej odpadnięcia z mistrzostw.
PZPN będzie miał do dystrybucji około 20% biletów na mecze naszej drużyny. W liczbach bezwzględnych jest to około 6,5 tyś na każde spotkanie. Szacuje się, iż najtańsze wejściówki będą kosztować około 45 euro. No cóż, nie jest to jakaś niesamowita liczba, lecz należy zważyć na fakt, iż stadiony, na których będą rozgrywane Mistrzostwa Europy nie są zbyt pojemne. Przy tego typu podaży zamówień będzie z pewnością więcej, więc działacze PZPN przeprowadzą losowanie. Każdy kibic, któremu zależy na tym, aby pojechać na ME 2008 musi zapamiętać datę 16 – 29 lutego 2008 r., gdyż w tych dniach będzie dokonywania rezerwacja biletów na mecze polskiej drużyny na Euro 2008. Kto się w tych dniach zarejestruje może liczyć na to, iż 7 marca być może zostanie wylosowany. Oczywiście są i inne sposoby, aby pojechać na ME 2008, bowiem za pośrednictwem pewnych serwisów internetowych jest prowadzona sprzedaż. Jednakże ceny biletów są tam bez porównania większe, gdyż przykładowo za mecze fazy grupowej trzeba wydać około 2,5 tyś zł, a finał nawet 8 tyś. zł.

Komentarz: