Mieszkanie w centrum, czy domek za miastem?

Zastanawiasz się nad zakupem mieszkania? Masz dość wynajmowania ciasnej kawalerki? Jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest zacisnąć pasa i dzielnie odkładać na własne 4 kąty. Wymaga to naprawdę wielu wyrzeczeń: wspaniałych wakacji na bezludnej wyspie, życia w luksusie, weekendowych wyjazdów, ale czymże to jest w obliczu własnego, pięknego mieszkanka, którym się cieszymy przez długie lata? Społeczeństwo cały czas się rozrasta i co roku powstają nowe blokowiska i budynki komercyjne. Tworzone są liczne wspólnoty mieszkaniowe, które składają się z kilku lokali należących do różnych właścicieli. Zarządzanie nieruchomościami jest coraz bardziej popularne i dochodowe. Jednak Ci, którzy marzą o własnym domku z ogródkiem i białym płotkiem mają troszkę większy problem. Miasta się rozrastają i niestety jest coraz mniej miejsca. Bloki są bardziej ekonomiczne, gdyż mogą pomieścić wielu mieszkańców, dlatego w centrum miasta wygrywają wysokie wieżowce, budowane z myślą o przyszłych pokoleniach. Dlatego „domownicy” muszą niestety rozglądnąć się za terenem na obrzeżach miasta, ale cóż coś kosztem czegoś. Nie będzie to dom w centrum, ale zawsze znajdzie się miejsce na grilla ze znajomymi.

Komentarz: