Mój biznes

Ciekawe, czy mój nowy pomysł na biznes z otwarciem sklepu zielarskiego w sieci spodoba się moim rodzicom i rodzinie. Oni przecież nie mają pojęcia, jak zarabiać w Internecie i boję się, że będą przerażeni i nie zechcą mnie w żaden sposób wesprzeć finansowo. Ale sądzę, że ich przekonam do tego mojego biznesu, kiedy wezmę ze sobą laptopa i pokażę im, jak takie rzeczy wyglądają w rzeczywistości i ile można zarobić pieniędzy. Jak dużo osób jest w takich miejscach – sklepach online, jak wielu mają swoich, stałych klientów i że zakupy w takich nowoczesnych miejscach się po prostu opłacają. Pokażę im też na przykładzie mojej jednej przyjaciółki, że naprawdę można zarobić w Internecie niezłe pieniądze. Kinga ma mały sklepik z biżuterią w jednym z małych polskich miasteczek,prawie wsi, ale tak naprawdę to zarabia na sklepie online – to podstawowy dla niej biznes. Sprzedaje przecież dokładnie to samo, ale wiadomo – tam klienci mogą obejrzeć sobie każdą rzecz w każdej chwili – zupełnie kiedy chcą, zastanowić się, a nie cisnąć się wokół małego stoiska w centrum handlowym. Ona jest dla mnie najlepszym przykładem na to, że zarabianie w Internecie jest realną szansą na sukces.

Komentarz: