Monitoring floty czy to się opłaca?
Każdy kto prowadzi własną firmę chciałby mieć możliwość jak największej kontroli nad tym, co dzieje się w jego przedsiębiorstwie, a równocześnie chciałby też ponosić jak najmniejsze koszta z tym związane.
Przykładem odnoszącym się do powyższego zdania może być kwestia monitoringu pojazdów wśród firm, które dysponują własną flotą samochodową. Czy opłaca się instalować w pojazdach monitoring? Cóż system satelitarnego monitorowania floty warto postrzegać jako inwestycję. Przede wszystkim dlatego, że oprócz niewątpliwych korzyści dla kierowców i administracji, monitoring pozwala na obniżenie kosztów zarządzania flotą. W jaki sposób? Po pierwsze monitorowana flota samochodowa jest traktowana przez ubezpieczyciela jako mniej ryzykowna i pozwala mu tym samym na udzielenie klientowi dużych zniżek – chociaż w przypadku polskiego rynku ubezpieczyciel wymaga zwykle, aby w zakres instalacji monitorujących wchodził również monitoring przed kradzieżą (powiadamianie na obszarze odpowiadającym obszarowi obowiązywania ubezpieczenia). Koszta redukowane są również w administracji. Dobry system monitoringu przesyła na bieżąco informacje na temat – zużycia paliwa, ilości i wielkości tankowań, prędkości jazdy, etc. dzięki czemu można racjonalniej i precyzyjniej planować wydatki związane z techniczną obsługą floty, a także mieć pewność, iż pojazdy używane są zgodnie z ich przeznaczeniem czyli dla dobra firmy. Od strony logistycznej precyzja lokalizacji pojazdu sprawia, że w przypadku jakiejkolwiek awarii czy innej usterki logistyk może łatwo i szybko zaplanować działania i dzięki temu nawet w najtrudniejszej sytuacji drastycznie zwiększyć szanse na wywiązanie się firmy z zawartego kontraktu. Ogółem niezawodność oraz dokładność w działaniu naszej firmy wzrosną, a my będziemy lepiej panować nad naszymi finansami, które po jednorazowym wydatku na instalacje monitorujące odczuwać będą już tylko systematyczny zwrot inwestycji. Wydaje się zatem, że warto zadbać o monitoring własnej floty, prawda?
