Plotki o Grażynie Szapołowskiej

Przed laty w jednym z wywiadów powiedziała, że lepiej spać z psiakiem niż z mężczyzną, bo on mniej chrapie. Raczej się wtedy droczyła, bo trudno jakoś wyobrazić sobie Grażynę Szapołowską  bez mężczyzny u boku. A jednak dotąd nie znalazła tego jedynego. I dzisiaj, po kilku latach związku z biznesmenem Erykiem Stępniewskim, znów jest sama.
Eryka poznała po trzecim rozwodzie. O jej związkach krążyły plotki i nic w tym dziwnego, bo już od wczesnej młodości, otoczona była wianuszkiem adoratorów. Ona sama przyznaje się do trzech małżeństw i kilku romansów. Pierwsze, studenckie małżeństwo z Markiem Lewandowskun trwało zaledwie rok. Gwiazda powiedziała kiedyś, że pierwszym ważnym mężczyzną w jej życiu był mąż numer dwa, czyli ojciec jej jedynaczki Kasi – Andrzej Jungowstów – „polski Robert De Niro”, jak go nazywała. Rzeczywiście, jak wspominają jej przyjaciele, to małżeństwo aktorki było najbardziej udane. Ale i ono przetrwało tylko kilka lat, bo pani Grażyna poznała węgierskiego reżysera Karola Makka…
Trzeci mąż, dyplomata, młodszy od niej o osiem lat Paweł Potoroczyn miał być tym statnim. Przystojny, odpowiedzialny, kochający i czuły – dziewczyny za nim szlały. Starała się być wspaniałą żoną. Zrezygnowała z kariery i wyjechała z nim na placówkę do Los Angeles. Prowadziła dom, gotowała obiadki… Ale i on najwyraźniej zawiódł aktorkę. Wróciła do kraju i znów zaczęła grać. Tym razem wydawało się, że trochę zechce pobyć sama. Wtedy pojawił się Eryk Stępniew. Ci, którzy go  dobrze znają, twierdzą, że to uroczy, pełen spokoju i ciepła człowiek, a dla kobiety, którą kocha, potrafi zrobić wszystko. Aktorka i jej nowy przyjaciel stali się nierozłączni. Wielu uważało, że sadła siebie stworzeni. Gdziekolwiek się pojawiali, nie mogli się od siebie oderwać.
Mówiono, że połączyła ich dojrzała miłość, która zakon czy się ślubem i będzie trwać do końca życia… Eryk nie tylko obdarzał uczuciem panią Grażynę, ale nie krył też sympatii do jej córki i wnuczki. Jeszcze niedawno , chętnie fotografowali j się wszyscy razem. Ale znajomi pary twierdzą, że już wtedy na tym związku poją wiły się pierwsze rysy. Nie bywa na salonach Podobno biznesmen zwierzał się kolegom, że choć darzy aktorkę wielkim uczuciem, codzienne życie z nią do łatwych nie należy. Bywa despotyczna i bardzo przeczulona na swoim punkcie, ale, co najgorsze, jest niezwykle kapryśna i
zmienna. Czy to z tego powodu od czasu do czasu widywano go w towarzystwie mniej skomplikowanych kobiet? Niedawno zaś oświadczył swojej partnerce, że… odchodzi. I to definitywnie. Jak powiedział, tak zrobił. Aktorka od pewnego czasu nie pokazuje się na salonach. Na festiwal filmowy do Gdyni przyjechała sama. Pokazywała się mało i jako jedyna z aktorów zamieszkała w oddalonym od studia festiwalowego Hotelu Grand w Sopocie. Ponoć nie chciała obnosić się ze swoją samotnością. Czy tym razem jej samotność potrwa dłużej? A może teraz, obrażona na cały męski ród, gwiazda istotnie sprawi sobie niekłopotliwego psiaka? już latem widywano ich razem. Ale niezależnie od tego, kiedy się poznali, pewne jest, że ta miłość kwitnie. Ostatnio fotoreporterzy przyłapali ich w jednej z warszawskich kawiarni. Świetnie się bawili w swoim towarzystwie…

Komentarz: