W stronę Euro. Kurs PLN tak źle i tak nie dobrze…

Do nie dawna zmartwieniem był zbyt wysoki kurs złotówki. Był to przede wszystkim problem dla eksporterów, którzy zobowiązani wieloletnimi kontraktami znacznie tracili na silnej złotówce. Za tą samą ilość euro czy dolarów dostawali znacznie mnie złotówek niż w czasie, gdy rozpoczynali działalność eksportową i podpisywali kontrakty. Wielu eksporterów funkcjonowało na pograniczu rentowności albo nawet poniżej tego progu. Jednak zobowiązani kontraktami musieli nadal wywiązywać się z umowy, gdyż w innym wypadku spadły by na nich potężne kary za niedotrzymanie kontraktu.

Dzisiaj złotówka spada w mgnieniu oka, jeszcze nie dawno za 1 dolara płaciło się nieco ponad 2zł, a za euro nieco ponad 3zł. Obecnie złotówka jest bardzo słaba. Co to oznacza dla Polaków? Po prostu jesteśmy biedniejsi na tle świata. Nie dawno mówiło się o masowych powrotach Polaków z emigracji. Wysoki kurs złotego sprawiał, że praca za granicą nie była już tak opłacalna jak parę lat wcześniej. Tym czasem teraz realne zarobki za granicą znowu odskoczyły i to w wielkim stopniu w stosunku do płac w Polsce. Poza tym, drożej nas będą wychodzić wakacje i zakupy niektórych grup produktów.

Cała ta sytuacja pokazuje, że wprowadzenie w Polsce euro pomogłoby ustabilizować gospodarkę. Aczkolwiek sama zmiana waluty na euro niesie za sobą wiele zagrożeń, między innymi związanych ze wzrostem cen i spadkiem wartości oszczędności, rent i emerytur. Jednak w długim okresie może przynieś korzyści naszej gospodarce.

7 Komentarze do “W stronę Euro. Kurs PLN tak źle i tak nie dobrze…”

  1. Kajtek:

    No teraz chyba zmienię podejście do wprowadzenia euro w Polsce, wcześniej byłem przeciwny, ale teraz patrząc na spadki złotówki zmieniłem zdanie.
    pozdr

  2. Michalina:

    Z punktu widzenia gospodarki euro w Polsce będzie dobrym zjawiskiem, ale z punktu widzenia obywateli już nie bardzo.

  3. Marta:

    Do strefy euro trzeba wejść koniecznie w odpowiednim momencie i dla nas byłoby lepiej gdyby to nastąpiło w czasie gdy złotówka będzie mocna

  4. Atwater Ferguson:

    No teraz chyba zmienię podejście do wprowadzenia euro w Polsce, wcześniej byłem przeciwny, ale teraz patrząc na spadki złotówki zmieniłem zdanie. pozdrawiam

  5. Marcin:

    No trudno powiedzieć, w sumie zobowiązaliśmy się do przyszłego przyjęcia euro i wstąpienia do unii walutowej podpisując traktat akcesyjny, gdy wchodziliśmy do Unii Europejskiej, ale ogólnie to chyba większość Państw strefy euro narzeka na wprowadzenie u nich euro. Dla przeciętnego obywatela istnieje wiele zagrożeń wynikających z wprowadzenia euro. Z kolei firmy powinny zyskać, przynajmniej te działające także za granicą.

  6. nancy:

    Myślę, że wprowadzenie Euro w Polsce byłoby ze wszech miar korzystne. Nie myślę, że nie będzie uniedogodnień jak podwyżka cen (ale na pewno nie znaczna, bo jesteśmy zbyt biednym krajem, popyt drastycznie by się zmniejszył przy wysokich cenach co nie opłaca się sprzedawcom) czy utrata możliwości prowadzenia polityki monetarnej przez BC. Ale widzę więcej korzyści jak brak kosztów przewalutowania i ryzyka walutowego, co w skali gospodarki rokrocznie oznacza duże koszty. Jednak trzeba pamiętać, że złoty musi być słaby gdy przystąpimy do strefy Euro.

  7. Krystian Kozłowski:

    Mam nadzieje, że do tego wcale nie dojdzie. Patrząc na takie kraje jak Grecja czy Hiszpania widzę, że wcale to nie pomogło a co gorsza zaszkodziło. Te kraje borykają się teraz z poważnym kryzysem. W Polsce obecnie nie jest zbyt różowo, boję się pomyśleć co by było gdybyśmy znaleźli się w strefie Euro.

Komentarz: