Zawód z przyszłością nie dla wszystkich

Tak zwane zawody z przyszłością, to nic innego jak efekt ciężkiego, żmudnego i w końcu owocnego planowania, które większość z nas rozpoczyna już w wieku kilkunastu lat. Zawód tego rodzaju kojarzy się nam przede wszystkim z dobrą pracą, świetnymi zarobkami, zaangażowaniem, miłą atmosferą w pracy i oddaniem. Tym samym wielu z nas już na etapie szkoły średniej silnie zastanawia się nad dalszym rozwojem własnej kariery.

projektowanie wnętrz

Nie ukrywajmy też, że niemałą rolę odgrywają tutaj związki rodzinne jak i sami rodzice. To oni właśnie najczęściej motywują nas do działania, rysują przed nami obrazy z przyszłości starając się jednocześnie namówić na kontynuację nauki. Ponadto większość z nas w owym wieku słyszy niezwykłe opowieści o wujku adwokacie, który dorobił się fortuny, dziadku lekarzu pomagającemu potrzebującym czy kuzynie informatyku pracującym w wielkiej międzynarodowej firmie, a zarabiającym ogromne pieniądze, spełnionym i bardzo zadowolonym ze swojej pracy. Na szczęście młodzi Polacy coraz częściej zdają sobie sprawę z tego, że w dzisiejszych czasach nie wystarczy szczęście i znajomości, trzeba także posiadać odpowiednie kwalifikacje i predyspozycje.

Dlatego też coraz częściej wybieramy tak zwane zawody z przyszłością, by nie martwić się o jutro. Do takich właśnie należą: projektowanie wnętrz, informatyka, telekomunikacja, stosunki międzynarodowe, filologia angielska i wszelkie kierunki stricte politechniczne. Zdajemy sobie więc sprawę, że aby dobrze zarabiać musimy wykazać się wielkim samozaparciem i zaangażowaniem. Niestety, jak wynika z najnowszych badań, co drugi Polak przed 30. rokiem życia świeżo po zakończeniu studiów staje się bezrobotny. Pracy nie mogą znaleźć najczęściej osoby z wykształceniem typowo humanistycznym, jak filolodzy czy filozofowie. Niestety coraz częściej problemy na rynku pracy mają także absolwenci kierunków technicznych, a jeśli już znajdą zatrudnienie najczęściej rodzaj wykonywanej pracy odbiega od ich wyuczonego zawodu zapewniając niskie dochody i kiepskie wynagrodzenie. Dlatego też w dzisiejszych czasach zdecydowaną większość „klientów” urzędów pracy stanowią młodzi ludzie. Nierzadko muszą oni stać po kilka godzin w niekończących się kolejkach, by wreszcie usłyszeć niemiłe słowa oznajmiające brak aktualnych ofert pracy. Na szczęście pomocną dłoń coraz częściej wyciągają do nas zarządcy portali internetowych gromadzących informacje i oferty pracy z całego kraju.

To właśnie dzięki nim możemy w mgnieniu oka wyszukać interesującą nas ofertę, a nawet złożyć podanie drogą elektroniczną. Z tej formy poszukiwania pracy korzysta coraz więcej z nas, co daje szansę na szybkie i wnikliwe zaznajomienie się z aktualnymi ofertami oraz skuteczne wspomożenie domowego budżetu.

Komentarz: