Życie bez elektroniki?

Nie sposób wyobrazić sobie współczesnego życia bez elektroniki. Różnego rodzaju sprzęty i urządzenia elektroniczne otaczają nas na co dzień ze wszystkich stron, można powiedzieć, że oparliśmy o nie nasz współczesny świat. Różnego rodzaju urządzenia elektroniczne towarzyszą nam kiedy śpimy, jemy, pracujemy, płacimy, rozmawiamy i odpoczywamy. Jest ich tak wiele, że często w ogóle nie zdajemy sobie z nich sprawy, podobnie jak mało kto wie jak złożonych jest większość z tych urządzeń. Wiesz na przykład jakie zastosowanie mają kondensatory elektrolityczne albo rezystory? A występują one praktycznie w każdym urządzeniu. Albo dajmy na to potencjometry?
Trudno sobie wyobrazić co by się stało, gdyby nagle tej elektroniki zabrakło. Jedną z czarnych wizji końca świata jest nadejście wydarzenia, które sparaliżowałoby w jednej chwili całą naszą elektronikę. Wystarczyłoby to by wprowadzić na Ziemi totalny chaos – utracilibyśmy nasze pieniądze (banki elektroniczne), naszą pracę (komputery), zostalibyśmy odcięci od znajomych i rodziny (telekomunkacja), nie mielibyśmy prądu ani wody. Niemożliwe?
Wielu ludzi oczekuje nadejścia w 2012 jakiegoś wydarzenia, które odmieni znany nam świat. Część z nich twierdzi, że będzie to przebiegunowanie Ziemi – zjawisko które wystąpiło już w przeszłości (tłumaczy się nim współcześnie wyginięcie dinozaurów), w efekcie którego odwracają się bieguny pola elektromagnetycznego ziemi. Nie chyba trzeba mówić, że znaczna część wrażliwej elektroniki nie wytrzymałaby tego?
Co byś zrobił?

3 Komentarze do “Życie bez elektroniki?”

  1. admin:

    Euro 2012 będzie ;)

  2. katalog00:

    Sprawdź ten artykuł:
    http://www.dziennik.pl/nauka/article21419/Naukowcy_ostrzegaja_Za_piec_lat_koniec_swiata.html
    :)

  3. admin:

    Ale już miał być wiele razy ten koniec. Skoro taka gazeta o tym pisze to coś w tym jest, ale to bardzo teoretyczne hipotezy tylko. Nawet jakby coś takiego się miało zdarzyć, to wcale nie koniecznie w 2012. Równie dobrze może być i 5012r. ;)

    P.S. Rodem jak z filmu :)

Komentarz: